czwartek, 25 czerwca 2015

Jasienica 2015


25.06.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

U mnie ok :) Chociaż pogoda się coś ostatnio popsuła… :/ Nie pada, ale jest jakoś tako nijako. Nie jest za ciepło i nie ma słoneczka. Chodzę po posesji Babci <3 :* i Dziadka <3 :* , jem i pije same dobroci. Luz - Blues - i Pyszności! :D 

Róża
AGENT RUDY! ZGŁOŚ SIĘ! >:D
bigos z ziemniaczkami i koperkiem

Dziadek Zbyszek <3 :*
 Lukas nad ciasteczkiem i kawką



A co u Was?

środa, 24 czerwca 2015

Jasienica 2015


23.06.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani!

Ciąg dalszy zdjęć + text dodam gdy nadejdzie ku temu okazja.

artystyczne - czarno białe 
Wasz Lukas 
%%% 
podgrzybki
Liliowiec
deser czas zacząć! :D
Dziadek <3 :* nakłada ciasto do foremki 
 Bulbunia <3 :* rozprowadza po foremce



ozdobny talerz
łopata czarno-biała
pączek róży 
tuje
Dziadek <3 :* w ogrodzie

dzwoneczek 
Agent Rudy <3 - Sen przed akcją >:D



wtorek, 23 czerwca 2015

Jasienica 2015


22.06.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)



 Tego dnia - po wcześniejszym dniu zwiedzania - złapały mnie zakwasy… :/ Zaatakowały moje prawe biodro i udo. cały dzień spędziłem albo na leżąco, albo na siedząco. Biedna Bulbunia <3 :* martwiła się, co ze mną będzie: czy jechać ze mną do lekarza, czy co? :o Zadzwoniła do mojego Taty <3 :* i zadawała mu pytania. Tatuś <3 :* powiedział, że zdarzały mi się w przeszłości podobne dolegliwości i żeby się tak bardzo nie przejmowała. Odleżę/odsiedzę swoje i zobaczymy co i jak. 
Jadłem pyszny makowiec (wypiek Bulbuni <3 :*) i siedziałem w ogrodzie. Trochę się przeszedłem wkoło domu i trzaskałem foteczki :)










 










A co u Was?



niedziela, 21 czerwca 2015

Bolestraszyce 2015




Zwiedzanie Arboretum i Zakładu Fizjoterapii w Bolestraszycach 

21.06.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Dziś z Bulbunią <3 :* i Dziadkiem <3 :* i Kamilą :* pojechaliśmy do Bolestraszyc (ciężka nazwa do wymówienia :)) Mieści się tam Arboretum. Rozległy ogród botaniczny. Jest tam dużo kwiatów: irysy, piwonie, lilie wodne oraz bardzo dużo krzewów i drzew. W zieleń wkomponowane są dzieła artystów wikliny. Z rosnącej wikliny utworzone zostały szpalery labiryntu. Zwiedzaliśmy ten ogród około 5 godzin, łącznie z piknikiem nad jeziorem. 
 W załączeniu dodaje fotografie:





:)






























Kaplica





















z pawiem twarzą w twarz