sobota, 25 kwietnia 2015

Tajlandia 2015



25.04.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Za mną kolejny aktywny dzień :)
Najpierw z Julkiem <3 :*, Adasiem <3 :*, Sandrą :* i Agą :* poszliśmy na basen do Beach Club. 
Sandruś :* nie pływała, więc mogła - i to uczyniła - nam popstrykać fotki. 
Basen jest umieszczony na świeżym powietrzu z rozległym widokiem na port.
Jak zwykle fajnie mi się pływało i jest to miejsce godne polecenia. 
Wróciliśmy do domu, gdzie A. oglądał bajkę o Śwince Pepie na iPadzie, a J. m. in. oglądał film dokumentalny o kosmosie. 
Kolejno pojechaliśmy na pochylnię, z której chłopaki :* :* zjeżdżali i mieliśmy kupę radości! >:D 
Pod wieczór byłem na molo. przeszedłem 2x krótsze molo. Widoki były fenomenalne :)





























P. S. Podobało się? :o Nie zanudzam? :o
Wyraźcie to w komentarzach. Za wszystkie gorąco dziękuję! :)

piątek, 24 kwietnia 2015

Tajlandia 2015


24.04.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?

U mnie wszystko ok. Byłem z Adasiem <3 :*, Sandrą :* i Agą :* w Fon Fon Sea Food. Wzięliśmy dania na wynos. Czekając na jedzenie, piliśmy sok z kokosa i rozmawialiśmy.  Następnie pojechałem na spacer. Pogoda była nie do końca pewna. Były chmury i słonko kryło się za nimi, to znów wychodziło. Ale na szczęście nie padało. Popołudniu przejeżdżałem koło Ning Bar - u. Steve pił piwko i podrywał Pu-Ying (dziewczyny - po tajsku). Postawił mi Singha Light. 
Dopiero pod wieczór zebrało się na deszcz.

Adaś <3 :* nad kokosem 
 :* 
 lilia wodna
 molo 
 piasek
 panorama b&w 
  kolor 
 deszczowe chmury
 zachód
 łódź 
 i znów zachód
 mewy
 My Friends :)
 Steve 
 Pu - Ying :* & me
 me in b&w
Pu - Ying :*


https://www.facebook.com/lukas.paulo


Moje Kochane! :* / moi Kochani! ;) bardzo Was proszę (o ile to możliwe) o Wasze bezcenne komentarze.

Z góry bardzo dziękuję! :D

Tajlandia 2015


23.04.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?



Tego dnia byłem znów na plaży AO Sane Beach. Znów jako fotograf. Jednak tym razem nie fotografowałem nurków. Przerzuciłem się - od nie chcenia - na krajobrazy i ogólnie na matkę naturę :)
Na lunch jedliśmy zupę z kaczki. Byłem też na popołudniowym spacerze na molo. Widziałem mnóstwo nadmorskiego ptactwa, ale udało mi się sfotografować tylko nieliczne okazy.
Zachód słońca był bajkowy :)

A co u Was? 


Uwaga! Spadające kokosy! 
sum i inne ryby 
 obraz AO Sane 
 domek na kamienistym wybrzeżu
 kamienie i statki na horyzoncie 
 dwu żaglowiec
 widoczek 
 zupa z kaczki (duck soup)
 kwitnąca palma 
 łódź długorufowa 
 ptaki na dziobie 
 molo i łodzie długorufowe 
 para czapli białych
 b&w
bajkowy zachód słońca (+ Big Budda)