poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Tajlandia 2015


6.04.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

U mnie wszystko ok :) Byłem dzisiaj na basenie w Pier 42. Fajnie mi się pływało, ćwiczyło i chodziło. Nie mam wprawdzie zdjęć dla uwierzytelnienia, ale wierzcie mi na słowo. Później wróciłem do domu, by zostawić rzeczy basenowe i pojechałem na spacer. 
Nagle telefon: - Łukasz, wracaj do domu. Jedziemy po Julka <3 :* i na Tajskiego Grilla! >:D - to była Aga <3 :* Więc, ja na speedomaxxxie popędziłem pod biuro, gdzie przesiadłem się z wózka do auta i śmignęliśmy. 
Była wieloosobowa wycieczka na Kulturę i Obyczaje.
Ale pyszności były! :D 
Bulion mięsno-warzywny, wieprzowina, ryby itp. Po prostu Wow! 
+ jeszcze ciekawe opowieści Taty :* <3 o Tajlandii zachwyciły - nie tylko - mnie :)

kwiat Lili wodnej 
 orchidee
 morze, łodzie itp 
 B&W 
 i kolorowe

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Aga :* na Tajskim Grillu
ja
 Buddyjska Świątynka
 Tajski Grill (na początku)
 Tajski Grill (po nałożeniu pokrywy i dodaniu warzyw na bulion)
 Tajski Grill (od boku) 
 stoliki
 Julek <3 :* wybiera sobie dania
 desery :D
 i mój deser! <3


niedziela, 5 kwietnia 2015

Mark Pride - Nordic Winds (Riverhold Valley)



Tajlandia 2015


5.04.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

Co u Was?

U mnie wszystko ok.  Dziękuję Wam bardzo za wszystkie życzenia Świąteczne. Jesteście naprawdę Kochane! /Kochani! <3

Pierwszy dzień Świąt zaczął się Świątecznym brunch-em :) Przyjechali moi Bracia :* <3 :* <3 A. i J. Najpierw Adaś oglądał bajki na Youtubie (z mleczkiem), a później Juleczek przejął iPad i grał. Pokazywał i obznajamiał mnie z nową grą. Fajna :D 
Później zaczęło się Świętowanie. Były głównie jaja na różne sposoby. Ale też była sałatka, wędlina, sery, ciasta itp. 
Najedzeni i szczęśliwi gadaliśmy i było bardzo fajnie. 

Adaś :* <3 z mleczkiem ogląda bajkę
 Julek :* <3 obznajamia mnie z nową grą
  + ja
 + jaja! >:D
 + ciasta <3
 Julek :* <3 i Adaś :* <3



sobota, 4 kwietnia 2015

Tajlandia 2015


4.04.2015

Witam Was moje Kochane! :* / moi Kochani! ;)

U mnie się dziś wiele działo. Po śniadaniu i wykonaniu czynności porannych (umycie naczyń, sprzątanie, zamiatanie itp), pojechałem sprawdzić, czy uda się napompować przednie koło mojego "Bat-Mobila". Niestety, potwierdziły się najczarniejsze scenariusze: opona jest pęknięta i uchodzi z niej powietrze… Panowie z Dive Suplay `dopompowali mi koła na maxa i mogłem dziś wyjechać. Uwieczniłem tylko kwiat Lili wodnej i wróciłem do domu zdać sprawozdanie Tacie :* <3 T. miał dziś multum roboty, ale obiecał, iż uwzględni moją sprawę (a raczej kół).. Byłem na basenie w Pier 42. Bardzo fajnie mi się pływało, ćwiczyło i chodziło. 
Później byłem na dwu spacerach - w odrębnych czasach.  
Na drugim chodziłem po molo (x2) i uśmiechałem do wszystkich >:D 

pompowanie zakończone fiaskiem… :( 
 kwiat Lili wodnej
 sałatka Som - Tam <3  
 + smażony kurczak
moto  
 widok z molo 
 łódź długorufowa + czapelki 
 skoro nawet zwierzęta piją, tzn. że jest czysta :) 
 kadr
 zachód słońca
 :)

Avicii - The Nights